*wracasz z pracy*
Ty: Cześć syneczku, jak minął dzień.?
Twój syn: Marnie, tata się na mnie obraził..
Ty: Za co.?
Twój Syn: Bo nie chciałem wziąć 8 dokładki obiadu..
*wchodzisz do sypialni, a Niall płacze na łóżku*
Ty: Skarbie.?
Niall: POWIEDZ, GDZIE POPEŁNIŁEM BŁĄD.?!
*wyje w poduszkę a Ty klepiesz go po pleckach*
sobota, 22 września 2012
niedziela, 12 sierpnia 2012
Imagin obiecany z Liamem dla Wiktori
Oglądasz popołudniowe wiadomości pijać schłodzoną cole. Reporter:" W NAJBLIŻSZYM CZASIE BOYSBAND ONE DIRECTION WYSTĄPI W (twoje miasto). Zeszłaś myślami na jawę. Nie słuchałaś Tv- myślałaś o sobie i o Liamie. Zapomniałaś o Danielle. Myślami on był Twój. Wymyśliłaś sobie wasze wspólne dzieci, wasz dom. Zapomniałaś o wszystkim. Wybierasz się na koncert. Ubierasz swoje ulubione ciuchy. Makijaż, włosy urania i reszta muszą być jak najlepsze. Wychodzisz z domu. idziesz pieszo, masz jakieś 15 min aby dojść. Nikogo jeszcze nie było. Siedziałaś sama. Denerwujesz się. Bałaś się że przyszłaś na złą godzinę. Rozglądasz się. Nikogo żywego. Nagle ktoś przytula Cię od tyłu. Gdy puszcza orientujesz się że to Niall. Chwyta cię za rękę, a ty idziesz posłusznie za nim. Zaprowadza Cię do Liama- rozmawiacie wygłupiacie się. To była najlepsza godzina Twojego życia. Nagle ktoś Cie szarpie za rękaw. Zamykasz i otwierasz oczy wracając do smutnej szarej rzeczywistości.
Trochę krótki ale mam nadzieje, że się podoba.
Trochę krótki ale mam nadzieje, że się podoba.
piątek, 27 lipca 2012
Wakacje!!!!!!
Hej wam ludzie czytający mój blog! Od jutra nie będą się pojawiać moje posty aż do 7 sierpnia. Wyjeżdżam na odludzie bez neta (chyba) i nie wiem jak wytrzymam. Od 7 sierpnia piszę imaginy i wstawiam fotki z dedykiem - pod tym postem napiszcie z kim byście chcieli lub na moim fb (dla niewiedzących facebooku): http://www.facebook.com/aska.radziszewska.9?ref=tn_tnmn . Postaram się wyrabiać z czasem ale nic nie obiecuję!
Podzro Cała ja!
środa, 18 lipca 2012
Imagin 4 z Liamem
Twoja 3,5 letnia siostra (Imię) wyciągnęła Cię na film "Toy Story 3". Niechętnie się zgodziłaś. Gdzy byliście już w kinie i usiadłaś na swoim miejscu. Obok Cb usiadł bardzo przystojny chłopak. Nagle przypomniała ci się 7 edycja X-Factor. To przecież Liam Payne z One Direction!!! Zapytałaś go z kim przyszedł na seans całkiem spokojnie.
On: Sam, a Ty?
Ty: Z siostrą.
Przegadałaś z nim cały seans, a po filmie umówił się z tobą na jutrzejszy dzień w parku. Wymieniliście się numerami.
Czekasz w parku już 30 min. Podchodzi do Cb 2 ubranych na czarno chłopaków, łapią cię za ręce i prowadzą do dużego czarnego auta. Jeden się przedstawił. Okazało się, że to Liam.
Liam: Bądź cicho, opowiem resztę w aucie.
*W AUCIE*
Liam: Sory za spóźnienie. Chciałbym Ci przedstawić moich naj przyjaciół z zespołu. Chłopaki, to jest (T.I). (T.I) oto Niall, Zayn, Harry, Louis.
chłopaki; Cześć (T.I) !!!
Ty: Cześć chłopaki.
Harry: (siedzisz między nim a Liamem) (T.I) wiedz że Liam przez wczorajszy wieczór i dzisiejszy ranek cały gadał o tobie, i tylko o tobie.
Louis i Niall równocześnie krzyczą na cały głos(naprzeciwko przodem do was) : LIAM SIĘ ZAKOCHAŁ, LIAM SIĘ ZAKOCHAŁ!!!!
Gdy chłopaki krzyczeli Liam rzucił w nich swoimi butami. Przy okazji Zayn wziął śmierdzącą szmatę spod siedzenia i wsadził ją do jadaczki Lou XD.
Ty: Chłopaki! Spokój!!!
Niall : Panie szoferze! Niech pan zawiezie nas do milk shake city!!!
Szofer: Ok panie Horan.
Ty: Chłopaki, ale a nie mam kasy.
Liam : (T.I.) I nie musisz mieć, my albo raczej ja ci postawimy.
Nic nie powiedziałaś tylko oblałaś się rumieńcem. Na miejscu zamówiłaś sobie waniliowego shake.
Pojechałaś z chłopakami po swoje rzeczy i do ich domu, ponieważ zamieszkałaś z nimi i zostałaś panią Payne.
Paskudny, wiem.
On: Sam, a Ty?
Ty: Z siostrą.
Przegadałaś z nim cały seans, a po filmie umówił się z tobą na jutrzejszy dzień w parku. Wymieniliście się numerami.
Czekasz w parku już 30 min. Podchodzi do Cb 2 ubranych na czarno chłopaków, łapią cię za ręce i prowadzą do dużego czarnego auta. Jeden się przedstawił. Okazało się, że to Liam.
Liam: Bądź cicho, opowiem resztę w aucie.
*W AUCIE*
Liam: Sory za spóźnienie. Chciałbym Ci przedstawić moich naj przyjaciół z zespołu. Chłopaki, to jest (T.I). (T.I) oto Niall, Zayn, Harry, Louis.
chłopaki; Cześć (T.I) !!!
Ty: Cześć chłopaki.
Harry: (siedzisz między nim a Liamem) (T.I) wiedz że Liam przez wczorajszy wieczór i dzisiejszy ranek cały gadał o tobie, i tylko o tobie.
Louis i Niall równocześnie krzyczą na cały głos(naprzeciwko przodem do was) : LIAM SIĘ ZAKOCHAŁ, LIAM SIĘ ZAKOCHAŁ!!!!
Gdy chłopaki krzyczeli Liam rzucił w nich swoimi butami. Przy okazji Zayn wziął śmierdzącą szmatę spod siedzenia i wsadził ją do jadaczki Lou XD.
Ty: Chłopaki! Spokój!!!
Niall : Panie szoferze! Niech pan zawiezie nas do milk shake city!!!
Szofer: Ok panie Horan.
Ty: Chłopaki, ale a nie mam kasy.
Liam : (T.I.) I nie musisz mieć, my albo raczej ja ci postawimy.
Nic nie powiedziałaś tylko oblałaś się rumieńcem. Na miejscu zamówiłaś sobie waniliowego shake.
Pojechałaś z chłopakami po swoje rzeczy i do ich domu, ponieważ zamieszkałaś z nimi i zostałaś panią Payne.
Paskudny, wiem.
Imagin 3 z Hazzą dla Mery ;*
Dzisiaj jest wasza 2 rocznica chodzenia, mieszkacie razem już pół roku. Harry powiedział żebyś czekała na niego pod restauracją. Patrzysz na zegarek. "Spóźnia się 20 min" - mówisz półgłosem. Czekasz kolejne 20 min. Nadal go nie ma. Idziesz do domu, który dostałaś od babci w spadku. Ulice w londyńskim parku są puste. Idziesz w świetle latarni, słyszysz sowy. Nagle zaczynasz iść po ścieżce prowadzącej do Twojego domku. Idziesz i depczesz po płatkach róż. przy krawędziach ścieżki świecą się pachnące jak róże świeczki. Pomyślałaś tylko jedno: "HARRY", i zaczęłaś biec do domku. na schodach spotykasz to co w parku. Wchodzisz i widzisz pięknie nakryty stół i jedzenie, a przy stole siedział Harry. Podszedł do Cb i zaczął Cię całować. Uklęknął przed Tobą wyciągnął pierścionek i poprosił Cię o rękę. Zgodziłaś się bez oporu. Po zaręczynach zjedliście kolację i poszliście spać. Rano wstajesz sama, bez Harrego u twego boku. W jadalni widniała karteczka: Jadę do wytwórni. KC Harry <3. Uśmiechnęłaś się. Posprzątałaś w domku. Wrócił Harry. Był smutny. Pytałaś się go co się stało. On jednak nie odpowiedział. Poszedł do góry i zamknął się w swoim pokoju. Nie wychodził. Pomyślałaś, że to pewnie sprzeczka w zespole. Dzwonisz do Lou i pytasz się o spotkanie w wytwórni. Lou mówi że nie było żadnego spotkania. Zdziwiłaś się. Postanowiłaś wejść na TT. Widzisz filmik jak Harry zdradza Cię z jakąś blondyną. Idziesz do jego pokoju, on otwiera drzwi. Pytasz się go o wytwórnię. Słyszysz jak kłamię. Potem mu mówisz o rozmowie z Lou i o filmiku. Kłócicie się przez 30 min. wyrzuciłaś Harrego z domu. Wsiadł do auta i odjechał. Włączasz TV a tam wypadek sławnego piosenkarza z grupy One Direction, Harrego Stylesa- Nie przeżył go. Biegniesz 2 km do domu Lou. Byli tam wszyscy. Wchodzisz bez pukania. Przytula Cię Zayn i nie puszcza. Krzyczysz że to przez Ciebie. Próbujesz się wyrwać Zaynowi. Na daremno. Za tydzień pogrzeb. Widzisz tą dziewczynę z filmiku. Podbiegasz do niej i ją bijesz. Liam i Niall musieli was rozdzielić. Krzyczałaś na nią, darłaś te słowa w płaczu: Osierociłaś moją córkę! Przez Cb moje dziecko nie ma ojca! Zadowolona jesteś ?!. Od tego momentu na cmentarzu byłaś codziennie. Gdy się urodziła mała Emily chodziłaś z nią. Chłopaki ze zespołu byli dla niej jak starsi bracia. Codziennie wieczorem opowiadałaś jej o Harrym. I tak żyliście długo...
wtorek, 17 lipca 2012
Co dalej?
Hej moi drodzy!
Czyta mój blog praktycznie nikt. Nie wiem czy mam dalej pisać imagine bo nikt nie komentuje!
Jeżeli chcecie aby ten blag dalej istniał proszę o komentarze!!!
Pozdrawiam.
Czyta mój blog praktycznie nikt. Nie wiem czy mam dalej pisać imagine bo nikt nie komentuje!
Jeżeli chcecie aby ten blag dalej istniał proszę o komentarze!!!
Pozdrawiam.
niedziela, 17 czerwca 2012
Imagin 2
Przychodzisz zmęczona ze szkoły do domu. Byłaś sama. Zerkasz na biurko i widzisz kopertę : "Dla (T.I.)". Otwierasz i czytasz półgłosem : Przeprowadzamy się do Londynu, do babci, nie będzie z nami taty.. Spakuj się będę o 16. Taksówka podjedzie o 17,30 , a o 19 mamy samolot. Kocham Cię mama". Wiedziałaś, że tata zdradził mamę. Dzwonisz do Agi, Twojej "siostry". Mówisz jej o tym, a ona pośpiesznie przyjeżdża do Cb. Zadzwoniłaś do mamy czy Aga może z nami. Może. Aga dzwoni do swoich i się zgadzają. Pakujecie się. W Londynie babcia znalazła już szkołę dla dziewczyn. Tydzień później babcia przyniosła tobie i Agacie pudełko. Otwierasz i widzisz połyskującą plakietkę. Jest to bilet wstępu dla vipów na koncert 1D. Jest to szczególna okazja i ubierasz się w czerwone rurki, białą bluzkę w niebieskie paski i białe conversy, które dostałaś od mamy. Na koncercie podchodzi do Cb Louis i wsadza Ci do kieszeni karteczkę z jego nr telefonu. Tydzień później dzwonisz do niego i umawiacie się na randkę. Chodziłaś z nim przez miesiąc, aż dostałaś SMS-a od Zayna : Louis Cię zdradza. I dodatkowo dostajesz jego zdjęcie z Agatą. Załamujesz się. Idziesz po parku w nocy i widzisz Lou z Agą. Z głośnym płaczem biegniesz przed siebie. Przewróciłaś jakiegoś faceta, który zaczął Cię śledzić. Nagle wpadasz do jeziora. Topisz się. Czujesz, że umierasz. Nagle czujesz mocne szarpnięcie za kaptur swetra. Budzisz się w szpitalu. Jesteś na obserwacji. Mama ci powiedziała,że dobrze że Niall cały czas za tobą szedł. Niedługo później zostaniesz panią Horan bo do 18 zostały 2 dni ;). Koniec :P.
wtorek, 5 czerwca 2012
WITAJCIE!
WITAJCIE!
Od dzisiaj posty będą się już pojawiać :)
Wróciliśmy i blog będzie znów aktywny!
Od dzisiaj posty będą się już pojawiać :)
Wróciliśmy i blog będzie znów aktywny!
piątek, 1 czerwca 2012
PAPA...
OD DZISIAJ, DO 6 CZERWCA BLOG JEST NIEAKTWNY (BLOG DZIAŁA, LECZ NIE POJAWIAJĄ SIĘ WPISY) :((((
SPOTYKAMY SIĘ ZA NIEDŁUGO :)
SPOTYKAMY SIĘ ZA NIEDŁUGO :)
wtorek, 29 maja 2012
Witajcie!
Witajcie!Jestem ~pepiniu1 i będę pomagał Całej ja! w prowadzeniu tego bloga!
Polecam również mojego prywatnego bloga.
Jak pewnie wiecie od 2-6 czerwca blog będzie zablokowany, i nic w tej kwestii się nie zmieni!
Teraz idę się uczyć :{
Polecam również mojego prywatnego bloga.
Jak pewnie wiecie od 2-6 czerwca blog będzie zablokowany, i nic w tej kwestii się nie zmieni!
Teraz idę się uczyć :{
Żegnam,
~pepiniu1.
poniedziałek, 28 maja 2012
Imagin stworzony z moimi przyjaciółkami z fb ;*
Pada deszcz a ty chodzisz cała przemoknięta po ulicach Londynu
Podjeżdża do Cb czarne auto i wychodzi z niego dobrze zbudowany chłopak od razu rozpoznajesz go. Jest to Louis i każe Ci wejść szybko do auta. Wchodzisz i widzisz że w samochodzie znajduję się reszta chłopaków z twojego ulubionego zespołu One Direction . Siadasz koło Nialla, który wciąga Nandos Pyta ci się czy chciałabyś trochę spróbować a ty kiwasz głową na nie . Po chwili pytasz się gdzie jedziemy. I odpowiada że do ich domku -Jak masz na imię? - pyta ci się Harry trzymający na rękach kota .
- Oliwia - a dłaczego mnie zabraliście?
Czekasz aż odpowiedzą na twoje pyt. Ciszę przerywa
- Byłaś cała przemoknięta , nie chcieliśmy żebyś się przeziębiła.. - mówi Zayn przeglądając się w lusterku
A ty mówisz: Zayn, pożyczysz lusterka bo mój makijaż się rozmazał. A on Ci na to
- No dobra Tobie mogę dać. a chłopcy na to
- Co ta miłośc robi z człowiekiem . Nam nigdy nie chcę pożyczyć
- Miłość? Przypomnijcie sobie to gdy Oliwia weszła do samochodu Niall zapytał czy chce spróbować jego jedzenia! Rozumiecie chciał się z nią podzielić! A wy o mnie gadacie . - powiedział na jednym wdechu Malik
Poprawiasz makijaż, a Niall opalcował lusterko
- Jak mogłeś? - spytał i zrobił smutną minkę
Niall odpowiedział mu tylko śmiechem .
Zayn wyrzucił Nandos od Nialla,a Niall lusterko Zayan przez okno.
- No i nie żyjesz. RZUCIŁ SIĘ Z PIĘŚCIAMI NA MULATA
-Niee!! KUPUJESZ MI NOWE!! ROZUMIESZ NOWE!! ALBO NIE CHCĘ 100 RAZY TYLE!!!
- jedziemy do mcdonald na snakwrapa ♥ - powiedział Liam
- O TAAK! -krzyknął uradowany Niall
- Ale bez kurczaka bo Oliwia nie lubi ♥ - powiedział Harry
- Hhahhahhaa deklu ♥ - rzekł Niall
Jakiś czas później
Na miejscu wyszłaś myśląc, że przez nich zaraz się w kawałki rozsypiesz.
Nagle straciłaś orientacje i zapytałaś Louisa gdzie jesteśmy. On Ci odpowiedział : W PRZY MILK SHAKE CITY A COŚ NIE TAK?
Ty: Nie nie, tylko straciłam orientacje. A gdzie Niall? Odpowiedział Zayn: Stoi w kolejce>
Chodźcie idziemy - powiedział Daddy.
Ale chłopcy ja nie mam przy sb pieniędzy - odparłaś
Nie szkodzi-odpowiedział Hazza.
I weszliście. Niall siedział przy stoliku pełnym jedzenia. Liam mówi półgłosem: Nasz cały Nialler.
Nic nie mówiłaś.Po chwili Liam zapytał co chcesz. Podjeżdża do Cb czarne auto i wychodzi z niego dobrze zbudowany chłopak od razu rozpoznajesz go. Jest to Louis i każe Ci wejść szybko do auta. Wchodzisz i widzisz że w samochodzie znajduję się reszta chłopaków z twojego ulubionego zespołu One Direction . Siadasz koło Nialla, który wciąga Nandos Pyta ci się czy chciałabyś trochę spróbować a ty kiwasz głową na nie . Po chwili pytasz się gdzie jedziemy. I odpowiada że do ich domku -Jak masz na imię? - pyta ci się Harry trzymający na rękach kota .
- Oliwia - a dłaczego mnie zabraliście?
Czekasz aż odpowiedzą na twoje pyt. Ciszę przerywa
- Byłaś cała przemoknięta , nie chcieliśmy żebyś się przeziębiła.. - mówi Zayn przeglądając się w lusterku
A ty mówisz: Zayn, pożyczysz lusterka bo mój makijaż się rozmazał. A on Ci na to
- No dobra Tobie mogę dać. a chłopcy na to
- Co ta miłośc robi z człowiekiem . Nam nigdy nie chcę pożyczyć
- Miłość? Przypomnijcie sobie to gdy Oliwia weszła do samochodu Niall zapytał czy chce spróbować jego jedzenia! Rozumiecie chciał się z nią podzielić! A wy o mnie gadacie . - powiedział na jednym wdechu Malik
Poprawiasz makijaż, a Niall opalcował lusterko
- Jak mogłeś? - spytał i zrobił smutną minkę
Niall odpowiedział mu tylko śmiechem .
Zayn wyrzucił Nandos od Nialla,a Niall lusterko Zayan przez okno.
- No i nie żyjesz. RZUCIŁ SIĘ Z PIĘŚCIAMI NA MULATA
-Niee!! KUPUJESZ MI NOWE!! ROZUMIESZ NOWE!! ALBO NIE CHCĘ 100 RAZY TYLE!!!
- jedziemy do mcdonald na snakwrapa ♥ - powiedział Liam
- O TAAK! -krzyknął uradowany Niall
- Ale bez kurczaka bo Oliwia nie lubi ♥ - powiedział Harry
- Hhahhahhaa deklu ♥ - rzekł Niall
Jakiś czas później
Na miejscu wyszłaś myśląc, że przez nich zaraz się w kawałki rozsypiesz.
Nagle straciłaś orientacje i zapytałaś Louisa gdzie jesteśmy. On Ci odpowiedział : W PRZY MILK SHAKE CITY A COŚ NIE TAK?
Ty: Nie nie, tylko straciłam orientacje. A gdzie Niall? Odpowiedział Zayn: Stoi w kolejce>
Chodźcie idziemy - powiedział Daddy.
Ale chłopcy ja nie mam przy sb pieniędzy - odparłaś
Nie szkodzi-odpowiedział Hazza.
I weszliście. Niall siedział przy stoliku pełnym jedzenia. Liam mówi półgłosem: Nasz cały Nialler.
Odpowiedziałaś, że chciałabyś czekoladowego shake
(szejka).Liam : Nie ma problemu.
Po wypiciu shake zapytałaś Hazzę czy podwiezie cię do
domu. On Ci odpowiedział, że nie, bo od dzisiaj należy do
zespołu i będziesz z nami mieszkać.
domu. On Ci odpowiedział, że nie, bo od dzisiaj należy do
zespołu i będziesz z nami mieszkać.
Kilka lat później.
Jesteś wokalistką w zespole, żoną Zayna i najszczęśliwszą
osobą na świecie(dzięki tobie Zayn rzucił palenie ).
osobą na świecie(dzięki tobie Zayn rzucił palenie ).
piątek, 4 maja 2012
środa, 2 maja 2012
Wstęp
Hey! Będę wypisywać tutaj różne moje sny (nie tylko sny) imaginy związane z One Direction! Dla fanek (tak myślę) będą te wpisy ciekawe może ekscytujące. Postaram się napisać coś każdego dnia lecz nie obiecuje, że się wyrobię(bądźcie wyrozumiali : nauka ). Zachęcam do czytania moich wpisów. UWAGA! WPISY NIE POJAWIĄ SIĘ W DNIACH od 2 CZERWCA 2012 do 7 CZERWCA 2012 (mam wakacje!).
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
